Witam , w jakim terminie planowana jest w tym roku masa i czy wogole jest planowana :) pozdro
Data: 20 Feb 2012 15:32
Liczba wypowiedzi: 36
Będziński Klub Rowerowy Ghostbikers również gorąco popiera inicjatywę, jaką jest organizacja już po raz V ZMK, która to spotyka się z coraz większym zainteresowaniem wśród rowerzystów z naszego(i nie tylko) regionu. Dlatego w ramach współpracy proponujemy pomoc przy jej organizacji jak również w podobnego typu przedsięwzięciach. Jeśli jesteście zainteresowani naszą propozycją proszę o kontakt lp.pw|srekibtsohg#lp.pw|srekibtsohg
Pozdrower.
www.ghostbikers.pl
Ok mam info że Masa będzie najprawdopodobniej 3 maja, jak coś to będę się dzielił informacjami na bieżąco,
jakby co to łapać mnie jak będę gdzieś na kółku (brzydki biały A-zone)
Pozdrowerki dla tych co nie bali się zimy i jeździli, dla całej reszty też.
No to jak 3 Maja to podejrzewam że frekwencja za wielka to nie będzie dużo osób na majówkach i innych wypadach rowerowych.( Ja bym preferował 28 kwietnia sobotę)
Z resztą ciekawi mnie nowopowstałe stowarzyszenie rowerowa dąbrowa, na jednym z reportaży o nich słyszałem że mają w planach w maju zrobić swoją dąbrowską masę co wy o tym myślicie. Może tu jest metoda co jakiś czas robić mniejsze masy w zagłębiowskich miastach i raz do roku wielką masówkę przez wszystkie.
Im więcej takich imprez tym wcale nie lepiej, podam za przykład Katowice gdzie masy są prawie co miesiąc i ludzi na nich jest garstka, bo jak coś jest za często to niema takiego zrywu, przyjeżdża ta sama grupka ludzi i tyle w temacie. Też mi masa krytyczna na 30 osób.
A co do większej ilości mas w naszych miastach to powiem tylko tyle że na jedną w roku i tak ciężko im się zebrać i coś z funduszy przeznaczyć (mówię tu o włodarzach ) a co dopiero na kilka, no chyba że takie masy jak w przytoczonych wcześniej Katowicach ale proponowałbym wtedy nie używać tak szumnej nazwy (Masa Krytyczna) bo to tylko sprowadzi przedsięwzięcie do poziomu żartu, i zabije ducha tej właściwej imprezy.
Żeby to było spore wydarzenie trzeba w to włożyć trochę pracy. W Katowicach mają niesamowity potencjał ale go nie wykorzystują :x Tam pojawiają się zaangażowani rowerzyści którzy pewnie gotowi byliby rozwiesić kilka plakatów, niestety nie mają pomysłu na to. Zresztą jak ostatnio patrze to lekko się tam rozsypało towarzystwo :x
Aby dodać wypowiedz wymagamy maila i jakiejś ksywki, możesz też zapisać się »dołącz«