Post startowy :)
Jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa odnośnie promocji :)
Każdy może Druknąć kilka sztuk plakatów i np zapytać czy można powiesić w pobliskiej bibliotece, szkole czy sklepiku :)
Mimo wszystko promocja promocją a ile wieści rozeszło się i jeszcze rozejdzie drogą pantoflową to tego nikt nie jest w stanie określić nawet w przybliżeniu, więc nie obawiajmy się, że nas będzie mało.
Co prawda ostatnio będąc w Gliwicach widziałem mase, to był wielki żal, jechało raptem jakieś 30 osób z obstawą tył przód policji, a u nas tak nie będzie nia pewno.
Niech moc będzie z Wami!!!
Szkoda że termin niezbyt szczęśliwy, niestety z racji długiego wekendu i wyjazdu w góry, moja ekipa po raz pierwszy nie będzie na masie. Sporo ludzi może wypaść z powodu wyjazdów ale…trzymam kciuki. A na marginesie…czy Czeladź olała temat? Pozdrawiam.
Było fajnie no prawie fajnie, trochę zmoczył nas deszcz ale rowerzyści są twardzi jak chleb z Biedronki ;) Bardzo nie podobał mi się moment w którym zamiast oklasków kiedy sympatyczny chłopak z Bytomia wygrał rower było buczenie. To było niesmaczne. Podziały jednak istnieją a szkoda a śmieszne są one tylko w serialu "Święta wojna"
Ja wróciłem do Bytomia w kamizelce ZMK i jestem z tego dumny :) Bytom pozdrawia !!!
Bytomska Rowerowa Masa Krytyczna
Aby dodać wypowiedz wymagamy maila i jakiejś ksywki, możesz też zapisać się »dołącz«